Król Globares i mędrcy - streszczenie
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Pan Eparydy – Globares wezwał przed swoje oblicze trzech mędrców i nakazał im opowiedzieć sobie najdziwniejszą historię, która go poruszy. W razie niepowodzenia mieli zostać ścięci podobnie jak wcześniej inni słudzy króla, którzy nie umieli go zainteresować. Pierwszy mędrzec zaczął opowieść o plemieniu gwiezdnym zwanym Opackim.

Żyjący na Urdrurii Opakowie znani byli z tego, że wszystko czynili na opak. Ich wulkaniczną planetę nawiedzały ciągłe wstrząsy, a przez dwieście dni atakowana była stadami kamiennych taranów. Rada mędrców, by ustrzec lud przed zagładą postanowiła o mutacji – jeden poradził, by mieszkańcy byli spiczaści od góry i płascy od spodu, drugi radził przybrać kształt kuli, zaś trzeci przekształcił się w niebyt. Zaczął rozkładać się na części, na atomy, aż stał się doskonałą nicością. Stał się Obecnym Nieobecnym, co dawało mu nieśmiertelność. Podobnie uczynili wszyscy Opakowie, zwani też Nicościowcami. Nie mogli jednak podróżować przez kosmiczną próżnie bo ich nicość stopiłaby się z jej nicością.

Król Globares stwierdził, że jego opowieść nie ma sensu i po krótkim przekomarzaniu się kazał ściąć mędrca. Drugi mędrzec rozpoczął opowieść o plemieniu Poliontów, zwanych Wielowcami lub Mnogistami. Każdy z nich ma jedno ciało, ale nóg tym więcej, im wyższy urząd piastuje. Ponadto biedacy mają jedną głowę na rodzinę, a bogaci nawet kilka różnych w zależności od okoliczności. Wszyscy są przyłączeni do swego władcy. Pomysł ten władca Globares uznał za „króloburczy” i kazał ściąć mędrca.

Trzeci, najstarszy z mędrców, stwierdził, że nie opowie historii, by król pokazał swą prawdziwą naturę i kazał go zabić dla przyjemności zabijania. W końcu zgodził się opowiedzieć historię, która z kaprysu króla uczyniła by rzecz wielką. Król, mimo obrazy majestatu, nakazał mu mówić. Trzeci mędrzec wspomniał o przodku króla, założycielu dynastii Eparydów – Allegoryku, który podobnie jak Globares nadużywał swej monarszej władzy. Powiedział, że wszystko co istnieje jest przedmiotem drwin, nawet śmierć. Jedno z czego nie zadrwiono to Kosmos, który jednak według słów mędrca jest śmieszny. Nazwał go bazgraniną byle jakich wielokropków, wykpił Monotonię Kreacji. Pokazał, że rozgwieżdżone niebo przypomina kartkę papieru zachlapaną tuszem. Nazwał Wszechświat dziełem bezmyślności. Król słuchał osłupiały.

strona:   - 1 -  - 2 - 


  Dowiedz się więcej
1  „Bajki robotów” – przynależność gatunkowa
2  Bajka o maszynie cyfrowej, co ze smokiem walczyła – streszczenie
3  Stanisław Lem - życiorys



Komentarze
artykuł / utwór: Król Globares i mędrcy - streszczenie






    Tagi: